PO PIERWSZE: PROMOCJA!

1. Powiedz wszystkim znajomym o swojej zbiórce. Pamiętaj – nic nie dzieje się samo.
2. Promuj swoją zbiórkę w social mediach. Pamiętaj o hashtagu #BiegamDobrze i o tagowaniu znajomych, którym chcesz podziękować i tych, których chcesz zachęcić do wpłat.
3. Zwracaj się do swoich znajomych bezpośrednio. Wykorzystuj żart. Pomyśl co wiesz o swoich znajomych. Co może ich zachęcić do włączenia się w Twoją akcję?
4. Zastanów się jakie znajomości i metody możesz wykorzystać. Pracujesz w dużej firmie? Może w promocji Twojej akcji pomoże Ci dział komunikacji wewnętrznej?
5. Wystaw w pracy skarbonkę, powieś plakat. Skorzystaj z naszych gotowych NARZĘDZI.

PO DRUGIE: POMYSŁ!

1. Postaw przed sobą WYZWANIE, którego się podejmiesz, jeżeli uda Ci się zebrać ustaloną przez Ciebie kwotę.
2. Zbliżają się Twoje urodziny? Powiedz znajomym, żeby tym razem w ramach prezentu dokonali wpłaty na ważny dla Ciebie cel.
3. Przygotuj ciasteczka dla znajomych z pracy. Jedna wpłata – jedno ciasteczko 🙂
4. Masz szafę pełną rzeczy, które kiedyś mogą się przydać? Mogą się przydać właśnie teraz! Wystaw je na aukcji, a zarobione środki wpłać na swoją zbiórkę.
5. Jesteś dentystą, fryzjerem, prawnikiem? Przeznacz 5% od każdej usługi na swoją zbiórkę.
6. Zarażaj innych bieganiem! Zorganizuj trening, na który biletem wstępu będzie dokonanie wpłaty.
7. Twój szef lubi wspierać niekonwencjonalne pomysły? Poproś, aby firma wsparła Twoją inicjatywę, a Ty w zamian pobiegniesz w koszulce z jej logotypem.
8. Pobiegnij komuś po zakupy, napraw od dawna cieknąc kran, albo upiecz ciasto. Możesz na profilu swojej zbiórki umieścić dowcipny cennik usług lub wykorzystać wiedzę o swoich znajomych i składać im bezpośrednio propozycje nie do odrzucenia 🙂


PO TRZECIE: KONSEKWENCJA!

Ktoś obiecał, że wesprze Twój cel, ale zapomniał to zrobić? Nie wstydź się przypomnieć mu o tym. I nie poddawaj się – jesteś maratończykiem, to zobowiązuje!

Teraz na pewno masz już 300 zł na swoim koncie i wiesz, jak działać skutecznie. Wykorzystaj to i działaj dalej!

powrot